^Chwile słabości, smutku, wątpliwości, załamania...^

Zagubione dzieciństwo? Ależ nie. Jedyne, co zaginęło, to cel. Oto moje kimono
ze sztucznego jedwabiu. Zastanawiam się wciąż jak dorosnąć. To chyba ślepy
zaułek. Motyw Marillionu. Maksymalizm.

Ten świat jest totalnie fugazi. Odjechany. Nie pojmuję go. Z psychodelicznym
dźwiękiem w uszach trwam przy swoim zagubieniu. Być może to tylko takie wrażenie
zagadkowej układanki. Motyw Marillionu. Maksymalizm.

Nawet błazny płaczą. A ja przegrywam na huśtawkach i karózelach. Ciekawe,
czy już za późno, aby powiedzieć, że Cię kocham. Pewnie tak - jak zawsze.
Jestem błaznem, naprawdę. To jest scenariusz dla moich łez. Maksymalizm. Motyw
Marillionu.

Proszę pani... Tak, pani! Zapomniała pani reszty swojego futra. Tak, właśnie.
Oto, jak powstają śliczne ubranka, którymi się opatulasz... Czyżby już Ci
się nie podobało? Stop okrucieństwu zadawanemu zwierzętom! Maksymalizm. Dwukolumnowa
forma.

Szaleję, kotku. Oszalałam! Love, rock, peace... Stop that shit! Talk! It's
freakin' me out! Minimalizm. Jednokolumnowa forma.

Zdaje się, że całe życie jest tylko grą. Że nic nie jest realne; może to tylko
sen. Zagubiona dziewczyna na białym tle. Niemała ramka.

Miłość to samobójstwo we dwoje. Zawsze kończy się tak samo. Możemy zanurzyć
się w odmętach namiętności, ale musimy mieć świadomość, że nigdy już nie wypełnimy
tej pustki. Pozostaje tylko umrzeć. Minimalizm.

Boję się. Boję się wszystkiego. To jest jak taniec, który nie ustaje. Taniec
nie zrozumienia. W samotności i lęku przed uczuciami.

Żegnaj okrutny świecie! Pistolet cały czas tkwi w ustach! Motyw Pink Floyd.
Minimalizm.

Pięknie. Naprawdę pięknie. Łzy krwi spływające po policzkach nie wróżą niczego
dobrego. Być może nic dobrego nigdy nie będzie mi pisane. Minimalizm.

Motyw Roxette. Everytime I see You I try to hide away, but when we meet and
You go, I'm fading like a flower... Maksymalizm.
Tak, to na pewno jest miłość. Ale mam dziwne wrażenie, że tylko jednostronna.
Jak zawsze zresztą...

Na przystanku stanęła niepewnie zakochana dziewczyna, nucąc z zachwytem piosenkę
Hey. Trochę napisów i minimalizm.

Motyw Pink Floyd. Miłość chwilowym zanikiem rozsądku?

Nie znasz mnie. Zresztą... ja siebie też nie. Samotność. Wieczna samotność.

Tak wierzymy w miłość, kiedy przychodzi... Lecz cóż wiedzieć mogę ja, która
miłości już dawno nie ufam? Motyw Kaczmarskiego. Maksymalizm.

Typ femme fatale? Być może... Typ tajemniczy - to bardziej. Chłodny. Udawana
pewność siebie. Czarno-biały seksapil.

Dekadencja sprowadzona do braku kontroli. Czuję się jak smieć. Jestem śmieciem.
Ramka.

Patrzę i wierzyć się nie chce, że będę tutaj zawsze. Zawsze będę patrzeć zza
tych oczu. Motyw Pink Floyd. Maksymalizm.

Medytacja. Buddyzm. Minimalizm.

Chcę być małą niebieską rzeczą w Twoich dłoniach. Schowaj mnie do kieszeni
i noś przy sobie. Miłość zdesperowana - miłośc skłonna do poświęceń. Motyw
Suzanne Vegi.

Czarnowłosa piękność śpiąca na pustym łóżku. Kobieco i minimalistycznie.

Ćwiczenia z mieczem. Naga kobieta. Własne sumienie. Minimalizm.

Nie ma twarzy, nie ma problemu. Świat staje się rozmazany, przestajemy się
liczyć. Nie zależy już na niczym. Ten związek zginie. Minimalizm.

Smutna dziewczyna w białej sukni. Styl gotycki. Chyba minimalizm.

Geisha. Wschodnia bogini seksu. Minimalizm.

Jestem naprawdę samotna. Cholernie mi źle. Czego właściwie ode mnie chcesz?

Znowu! Dlaczego zawsze deszcz spada właśnie na mnie? Motyw Travisa. Pogoda
duszy - pod psem... Maksymalizm.
^Muzyka...^

Motyw Pink Floyd. Pryzmat. The Dark Side of The Moon. Dwie wersje.

Młodzi chłopcy z Pink Floyd.;-) Czarno-biało.

Oh, heart beats in its cage. The Strokes. Maksymalizm raczej.

Sistars. Sutra serca. Minimalizm.

Motyw Alanis Morissette. Kobieco i prowokacyjnie. Maksymalizm.

Karmazynowa, wampirza noc. Motyw Izabeli Trojanowskiej. Nic tylko zęby szczerzyć.
Minimalizm.

Suzanne Vega. Kobieco. Z tęsknotą. Trochę zastanowienia. Maksymalizm.

Kasia Nosowska. Tu "Muka", tamto mrocznie. Raczej minimalizm.

Bjork. Gdy zima w moim sercu dobiega końca... Minimalizm.

Live Aid 1985. Dwie wersje, jeśli chodzi o napisy. We are the world... We
are the children... Make poverty history!
^Filmy, teatr...^

To jest moje wewnętrzne szaleństwo. Archiwum emocjonalne. Motyw "Amelii".
Maksymalizm.

Amelia raz jeszcze. Magiczna sypialnia. Francuszczyzna. Maksymalizm-minimalizm.
Dziwnie.

"Do diabła z miłością!" - różowo? Nie, to po prostu lata 60! Minimalizm
raczej.
"Do diabła z miłością" raz jeszcze. Blondyna w różowym szlafroku
tańczy przy świetle księżyca. Minimalizm ponoć.

Motyw "Zakochanego Szekspira".

Niektóre marzenia mogą doprowadzić do szaleństwa. Motyw "American Beauty".
Maksymalizm.

Motyw "Dziennika Bridget Jones".

Motyw "Między Słowami". Bill Murray i jego śliczna przyjaciółka.

Motyw "Nigdy w życiu!" Stenka i Żmijewski. Dla zakochanych. Niby
minimalizm, ale niecałkiem.


Motyw filmu "The Ring". Anna skacząca do wody oraz dwie wersje lustra.
Motyw "Czasem Słońce, Czasem Deszcz".

Motyw z książki "Antygona". Przyszła "współkochać, a nie współnienawidzić".
A "słowami świadczyć miłość - to nie miłość." Maksymalizm.
^Chwile szczęścia, radości, śmiechu...^
Wersja męska i żeńska. Samotny książę i piękna księżniczka. Ich bajka. Romantycznie.
Maksymalizm.

Motyw z "W.I.T.C.H." Will całuje Matta. Wersja walentynkowa.

Pełny minimalizm. Aż chce się skakać z radości. It's all right! Minimalizm.

Być sobą przede wszystkim. Motyw z jakiejś reklamy. Minimalizm.

Wprawdzie jestem dziewczyną, ale mam kochankę. Moją gitarę. Minimalistyczne
ramki.

Bunt z umiarem. Właśnie to lubię. Jestem po prostu sobą.

Punk's not dead! Get a grip! Minimalizm.

Punk's not dead! Wszyscy jesteśmy dekadenccy. Seks, fajki i rock'n'roll.

Punkowa dziewczyna i jej bunt. Na dodatek pełen minimalizm. Heyah!

Jestem tu. Jestem sobą. Jestem szczęśliwa. Zapadam się w czerni.

Szalony taniec. Właściwie już nie wiem, gdzie jestem, a gdzie mnie nie ma.
Maksymalizm.

Wschodnia tancerka. To jest taniec radości! Ramki.

Moje emocje aż tańczą we mnie! To niesamowite! To miłość!

Ta dziewczyna idzie z pewnością siebie. Mężczyźni za nią szaleją. Minimalizm.

Wystarczy, że spojrzę w niebo i już wiem, że umiem latać. Wystarczy wierzyć!
Skrajny minimalizm.

Motyw Marilyn Monroe. "I wanna be loved by You, just You and nobody else
but You!" Minimalizm raczej.

Kasia Nosowska i truskawka w ustach. Kochaj mnie mimo wszystko!

Gdyby pomniki zaczęły gadać, to Mickiewicz opowiedziałby wszystkim, że kochaliśmy
się namiętnie... Motyw Hey oraz uczuciowość. Dużo literek.

Kochankowie. Seks. Minimalizm.

Zostań tej nocy ze mną. Leżę tutaj na łóżku, sama, idealna. Chcę, abyś wziął
mnie w swoje ramiona. Proszę, zostań. Minimalizm.

Z reguły jestem poważna, ale są chwile, gdy nie mogę wytrzymać! Po prostu
się śmieję! Nie mogę przestać! Minimalizm.

Kochamy się! Maksymalny minimalizm!

Motyw r'n'b. Zakochana dziewczyna. Raczej minimalizm.

Ach, mój błogi spokój! Moja cisza! Odpoczynek... Chwila wytchnienia... Kobieco
i minimalistycznie.

Pomarańczowa, szalona dziewczyna z wątpliwościami.

Różowa dziewczyna w świecie różu. Nie sugeruj się trampkami. Maksymalizm.

Czyżby nasza bliskość była zakazanym owocem? To tłumaczy, skąd się wzięły
te wzystkie soczyste jabłka. Kochamy się!

Przyjaciółki na dobre i na złe. Połączone szczególnym uczuciem. Świat w ich
barwach.

Dwie szalone przyjaciółki? Auf Deutsch. Kolorowo.

Zakochana Czarodziejka z Księżyca.

Jesteśmy przeznaczeni sobie. Zawsze razem. Nasz wspólny świat! Maksymalizm.
Japonka na łóżku i pomarańczowy balonik. Skoro nic nie trwa wiecznie, to ja
niczego nie zapomnę. Zachowuję wszystkie wspomnienia. Tak, to ja. Maksymalizm.

Nie chcę więcej zaspać! Obudź mnie! Proszę, nie chcę Cię stracić! Świat jest
piękny! Maksymalizm.

Chiński żołnierz, który wrócił do córeczki. Wo ai nu! Kocham cię!

Motyw Barbry Streisand. I am a woman in love and I'd do anything to get You
into my world and hold You within!
^Inne^

Priviet, Grisza! Gawarisz pa russki? Minimalizm.

Kobiecy pamiętnik. Błękitna dziewczyna. Krople wody. Świat widziany przez
pryzmat chłodu i skupienia. Ramki.

Kobiecy dziennik. Maksymalizm.

Roznegliżowana dziewczyna w swoim małym świecie. Jej łóżko, jej pokój, jej
wyciszenie. Artystyczny nieład.

To jest kobiecy, minimalistyczny świat. Intymnie. Nago.

Każdego dnia umiera wielu ludzi. Powodem tego nie jest ich wiek. To my. Zamiast
uczyć walczyć, uczmy kochać. Od nas zależy, dokąd zmierza ten świat! Tylko
od nas! Skrajny minimalizm.
Szablon wykonany przez Lunę na jej Stronę z Szablonami. Wymaga przeglądarki obsługującej xHTML 1.0.
Grafika została pobrana ze strony DeviantArt i zmodyfikowana.
